Po
jazdach na naszych ojczystych drogach radio przestało grać a
słychać było jedynie trzask w głośnikach. Tym sposobem musiałem
oddać sprzęt do naprawy.
W kolejnych krokach pokażę jak
zamontowałem radio po naprawie (demontaż w drugą stronę). Trzeba
uważać aby nie urwać zatrzasków i delikatnie odłączyć wtyczki.
Każda z nich posiada blokadę którą należy wcisnąć a następnie
można wyciągnąć wtyczkę.
Ponad
to dolutowałem sobie dodatkowe przewody równolegle do istniejących, które zasilają gniazdo zapalniczki. Tym sposobem mam schowane
gniazda dla transmitera i ładowarki w schowku. Mam nadzieję, że te
kilka zdjęć ułatwi prace przyszłym osobom.
MONTAŻ RADIO
 |
1 Trzy śrubki mocujące radio od góry |
 |
2 Dwie śrubki pod spodem mocujące radio |
 |
3. Następnie wsuwamy na wcisk schowek pod radiem |
 |
4 Schowek zapalniczki przykręcamy dwoma śrubkami |
 |
5 Osłona zmiany biegów widok na zatrzaski od spodu należy je delikatnie podważyć podczas demontażu |
 |
5A Widok z góry na osłonę |
 |
6 Górną osłonę wsuwamy w gniazda pamiętając o podłączeniu dwóch wtyczek wcześniej |
 |
6A Widok od spodu osłony kokpitu |
LUTOWANIE DODATKOWYCH PRZEWODÓW
 |
Odizolowane końcówki |
 |
Końcówki skręcone mocno razem kombinerkami, oczywiście "+" do "+" (różowy) a "-" do "-" (czarny) |
 |
Pobielenie końcówek cyną z dodatkiem kalafonii której nadmiar usuwamy acetonem |
 |
Końcówki zabezpieczone rurkami termokurczliwymi, okręcone taśmą izolacyjną i ściśnięte opaskami |
 |
Wyprowadzony kabel gniazda dla transmitera w schowku |
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz